Autor Wątek: serwis nie uznal gwarancji  (Przeczytany 3532 razy)

Offline wronek_85

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Pomógł: 0
  • Płeć: Mężczyzna
    • Skąd: WROCLAW
  • Kamera: SAC HDR-AS15
serwis nie uznal gwarancji
« dnia: Wrzesień 25, 2013, 16:14:57 »
witam co robic kupilem sac 6 miesiecy temu i ostatnio po weselu ladowalem kamere orginalna ladowarka i po naladowaniu wyciagajac kabel z kamery wtyk zostal na kablu zareklamowalem na 2 dzien i dzisiaj dzwonila pani ze sony nie uznalo reklamacji a naprawa w serwisie tego 550 zl.mial ktos z was taki problem napiszcie moze pozwiemy sony zbiorowo bo sam nie wygram.pozdro

Sony Action Cam - forum użytkowników

serwis nie uznal gwarancji
« dnia: Wrzesień 25, 2013, 16:14:57 »

Offline Daymond

  • Specjalista
  • ****
  • Wiadomości: 130
  • Pomógł: 3
  • Płeć: Mężczyzna
    • Skąd: Kraków
  • Kamera: HDR-AS15
Odp: serwis nie uznal gwarancji
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 25, 2013, 17:21:48 »
Proponowałbym postraszyć trochę serwis rzecznikiem praw konsumenta, rzeczoznawcą lub kimś w tym rodzaju, a jeśli to nie pomoże to nakręć film z tą usterką i wrzuć na YT. Link oczywiście wyślij do serwisu i koniecznie na forum. Walcz o swoje prawa do końca!!!!
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 25, 2013, 17:38:58 wysłana przez Daymond »

Offline uve

  • Global Moderator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 676
  • Pomógł: 24
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: serwis nie uznal gwarancji
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 25, 2013, 19:15:13 »
A jak serwis zinterpretował uszkodzenie?

Offline wronek_85

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Pomógł: 0
  • Płeć: Mężczyzna
    • Skąd: WROCLAW
  • Kamera: SAC HDR-AS15
Odp: serwis nie uznal gwarancji
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 26, 2013, 11:04:32 »
NIE MOZLIWA NAPRAWA W RAMACH GWARANCJI. WYRWANE ZLACZE MICROUSB WRAZ R PUNKTAMI LUTOWNICZYMI. MOZLIWA NAPRAWA ODPLATNA. KOSZT 558ZL.


Offline wronek_85

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Pomógł: 0
  • Płeć: Mężczyzna
    • Skąd: WROCLAW
  • Kamera: SAC HDR-AS15
Odp: serwis nie uznal gwarancji
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 26, 2013, 11:05:19 »
Witam Pana,

 

W przypadkach gdy jako serwis mamy tylko jakąkolwiek wątpliwość co do wady produktu zawsze automatycznie przekazujemy tą sprawę dalej do analizy.
W tym przypadku trudno tu mówić o jakiejkolwiek wadze zamocowania złącza USB na płycie głównej. Można by to brać pod uwagę gdyby nie były dolutowane główne mocowania do płyty, a gniazdo trzymało się tylko na pinach sygnałowych. Proszę zwrócić uwagę, że gniazdo wyrwane jest właśnie z głównymi mocowaniami , a dodatkowo oderwane są miejsca lutownicze pinów sygnałowych.
W tym stanie rzeczy możemy zaproponować wyłącznie naprawę odpłatną.

 


Offline Daymond

  • Specjalista
  • ****
  • Wiadomości: 130
  • Pomógł: 3
  • Płeć: Mężczyzna
    • Skąd: Kraków
  • Kamera: HDR-AS15
Odp: serwis nie uznal gwarancji
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 26, 2013, 11:56:49 »
Serwis lubi wciskać kit klientom. U mnie w firmie ostatnio poszedł monitor do naprawy. Opinia odmowna, serwisant uznał  że monitor został zalany cieczą. Po kolejnym piśmie do serwisu i pojechaniu trochę po nich, zastraszeniu rzecznikiem praw konsumenta oraz wysłaniem e-maila bezpośrednio do siedziby korporacji (chyba było to w Maiami :) )  sprawa odwróciła się o 360 stopni. Serwis przysłał pismo, że omyłkowo stwierdzili zalanie cieczą i reklamacja zostanie uwzględniona. Dlatego odpisz trochę bardziej stanowczo że ich sprzęt to bubel i zrobisz zadymę wokół tej sprawy! Nigdy jeszcze nie spotkałem się żeby gniazdo wyszło razem ze wtykiem (nawet w Chińskim szrocie czegoś takiego nie widziałem). Jeśli serwis nie stwierdził ingerencji do wnętrza obudowy (czyli że nikt tam nie grzebał) to wydaje mi się że kupiłeś towar z wadą ukrytą - tzw. kot w worku!!! Nie wiesz jak to w środku było polutowane, więc moim zdaniem masz pełne prawo do usunięcia usterki! To ktoś w fabryce dał ciała że tak to było polutowane. Ty żeby chcąc wyrwać to celo musiałbyś użyć jakiegoś innego narzędzia a to powinno pozostawić ślad w gnieździe. Wiec piszą bzdury!!!! Jeśli straszenie nie pomoże to napisz bezpośrednio do siedziby Sony w Tokio, czy nie wiem gdzie tam oni są, dołącz fotki link do filmiku z YT. Nie masz już nic do stracenia, możesz tylko zyskać! 
Powodzenia!
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 26, 2013, 12:10:37 wysłana przez Daymond »

Offline Michau

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Pomógł: 0
  • Płeć: Mężczyzna
    • Skąd: Olsztyn
Odp: serwis nie uznal gwarancji
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 13, 2013, 08:43:16 »
Miałem dokładnie taką sytuacje z komórką . Może poszukaj jakiegoś elektryka kktóry ci to zlutuje

IronMan

  • Gość
Odp: serwis nie uznal gwarancji
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 18, 2013, 15:16:34 »
Bardzo ciekawa sprawa masz może jakiś film czy coś? A serwis na żytniej nie przypadkiem?

Pozdrawiam

Offline chicago

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 9
  • Pomógł: 0
    • Skąd: usa
  • Kamera: FDR-X1000
Odp: serwis nie uznal gwarancji
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 10, 2016, 20:06:46 »
Musisz być zalogowany, aby zobaczyć ten link. Zarejestruj się lub Zaloguj
Witam Pana,

 

W przypadkach gdy jako serwis mamy tylko jakąkolwiek wątpliwość co do wady produktu zawsze automatycznie przekazujemy tą sprawę dalej do analizy.
W tym przypadku trudno tu mówić o jakiejkolwiek wadze zamocowania złącza USB na płycie głównej. Można by to brać pod uwagę gdyby nie były dolutowane główne mocowania do płyty, a gniazdo trzymało się tylko na pinach sygnałowych. Proszę zwrócić uwagę, że gniazdo wyrwane jest właśnie z głównymi mocowaniami , a dodatkowo oderwane są miejsca lutownicze pinów sygnałowych.
W tym stanie rzeczy możemy zaproponować wyłącznie naprawę odpłatną.
Miałęm podobna sprawę nie z Sony ale też duża i znana  firma  , panowie z serwisu oraz przedstawicie firmy  w pierwszej fazie spuścili mnie z pierwszym płukaniem , usterka zgłoszona po 2 tygodniach która też skutkowała uszkodzeniem innych rzeczy , opinia rzeczoznawcy nie zostawiła na producencie suchej nitki .
Tak na marginesie  gniazda usb nie można wyłamać ani wyrwać w sposób w jaki firmy  się tłumaczy rzeczoznawca (wez rzeczoznawcę sądowego ) określi gdzie tkwi problem musi spełniać normy diabeł tkwi w szczegółach  - jako ze jest to konstrukcja przystosowana do tysięcy użyć i a siła potrzebna do wyjęcia wtyku nie powinna naruszyć gniazda chyba że jest  WADLIWE .
Na pewno był błąd fabryczny i brak zabezpieczeń.
Potem wystarczy udać się do jakiegokolwiek prawnika by sporządził pismo do Firmy  z żądaniem gwarancyjnym wraz z adnotacja ze dodasz sprawę do sądu ,Załącz opinie rzeczoznawcy i rachunek  za który zażądaj zwrotu , za pomoc prawnika również żadaj zwrotu kosztów  U mnie dopiero  jak pozew wpłynął do sądu i otrzymał go producent, dopiero w tedy nastąpiła zmiana i chęć ugody .
wraz z gratyfikacja finansową .
A i dodatkowy film na YouTube  zrobi dodatkową robotę ale to po zakończeniu sprawy .
Pozdrawiam